W środę obchodziliśmy 4 rocznicę przybycia do mnie Psikuta. Nie chciałam dorosłego psa, chciałam maluśkiego szczeniaczka. Jednak nie miałam serca, żeby trafił do schroniska wiec został skazany na mnie.. i tak od 4 lat. Przez ten okres czasu dużo się wydarzyło. Uczyliśmy się wzajemnie, ba dalej to robimy. Początki nie były łatwe, ale daliśmy rade :) Wspólna praca daje nam obojgu radość i niewątpliwe jest to świetny sposób na pogłębienie naszej więzi. Nasze wspólne życie jest pełne piłeczek, świetnych spacerów, frisbee i agility ^^ Do tego niezliczona ilość psich znajomych, z którymi dość regularnie się spotykamy. Pierwsze kroki w świecie psich sportów, pierwsze starty w zawodach, pierwsze puchary. Osiągneliśmy bardzo dużo jako team. Osiągniemy jeszcze więcej przez kolejne lata.
Troszkę zdjęć z wspólnych lat:




![IMG_0476 []](http://farm3.static.flickr.com/2299/5743747534_3c77a2bc47.jpg)







Z Psimi zajomymi:
1. Z Zoe

2. Z Tintą

3. Z Lominką

4. z Tolą

5. z Gajką (by Ania)

6. Z Kiarą:

7. z klubową ekipą

Psikuty sportowe:
Agility:



Z pierwszym agilitowym pucharem.

Frisbee:



(by Łukasz Kowa)

I Sztuczki
1. nasz największy sukces! :D jeszcze niedopracowany




I Jeden rysunkowy Psikut, narysowany przez Alisse :)

I to by było na tyle. :) Zapraszam do komentowania.
Za 6 dni DCDC we Wrocławiu, już nie możemy się doczekać
Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających i komentujących naszego bloga. Jest nam bardzo miło! Kolejny wpis bo dcdc :)